Dziś będzie wpis o wszystkim i o niczym jednocześnie. Chociaż nie... będzie w sumie o zimie. I będzie całkiem niezimowy tworek, żeby chociaż na chwilę odskoczyć od śniegu (chociaż śnieg się w nim pojawi).
![]() |
| Bałwan typu "punk" |
Bałwany.
Kiedy ostatnio lepiliście bałwana?
Ja, przyznam się szczerze, nie pamiętam. Kiedyś to była pozycja obowiązkowa. Spadł śnieg - lepimy bałwana. No nie mogło być inaczej. To było oczywiste, jak czapka na głowę gdy mrozi albo kanapka gdy burczy w brzuchu. Albo cukierki z choinki do brzuszka gdy rodzice nie patrzą. :)
A teraz? Teraz o bałwanach przypomniałem sobie, gdy wracałem przez park na mieszkanie. Rzeszów sprzyja akcjom bałwanowym, Rzeszów jest wdzięczny bałwanowym artystom - ludzie przystawali, robili zdjęcia, cieszyli oko tym, że komuś chciało się zmoczyć rękawiczki i coś ulepić.
